Chciałbym móc co tydzień móc malować stormverminów, konwertować herosów, czy projektować fillery, jednak te wszystkie modele - choć piękne rzeźbą - nie stanowią o sile szczurzej armii. Tą stanowią cisi bohaterowie wielu bitew - blokujący, odginający czy wykonujący samobójcze szarże niewolnicy. Czasem uda im się zrobić coś epickiego jak ustać szarżę elfich (tfu!) wild riderów, po czym po 3 turach combatu wyrżnąć ich do nogi, a czasem zdarza im się załamać w najprostszej sytuacji obracając w niwecz cały sprytno-podstępny fortel-plan.
Mówić by można o nich długo, ale malować można ich na pewno jeszcze dłużej :P
Tym weekendem na warsztat wpadło 14 delikwentów, którzy wraz z zeszłotygodniowym fillerem uzupełnili drugą już kompletną 40stkę (foto grupowe poleci jak zrobię trzeci unit, wykończę traye i dorobię wspominane niejednokrotnie fillery)
Malowanie dość proste - baza&wash. Powiedziałbym, że godne ceny 2pkt jaką trzeba zapłacić za sztukę wprowadzając tę jednostkę na stół.
Jako całość prezentują się jednak w miarę nieźle, a to najważniejsze ;)
Zarzucam też poglądową fotkę tych konkretnych wykonanych dzisiaj, wcielonych do wyżej zaprezentowanego klocka. Zdjęcie nie jest wybitne, ale pokazać na pewno nie zaszkodzi ;)
Na za tydzień planuję coś wielkiego, so stay tuned! ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filler. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filler. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 12 października 2014
sobota, 4 października 2014
Weekend No.3 - Chieftain
Weekend ciężki, czasu mało, to i tytułowa aktywność dość znikoma. Przewidziawszy taki scenariusz w swoim wielkim planie dzieląc pracę na części przygotowałem takie nieco większe i nieco mniejsze. Tym razem leci taka zdecydowanie mniejsza. Chieftain. Często niedoceniany, a tak naprawdę bardzo przydatny w boju. Obowiązkowy punkt w szczurzej armii aspirującej do tytułu zabijacza wszechświatów.
Co do samego malowania to jestem w miarę zadowolony. Czuję tylko, że można go było jeszcze dopieścić/poprawić. Jak tak sobie na niego patrzę to mam wrażenie że to WIP, a jednak nie jestem w stanie skonkretyzować co dokładnie warto by przy nim jeszcze zrobić. Może ktoś coś?
Nie jest to jednak koniec. Aż takiej tragedii z czasem nie było... :P
Idąc za radą jednego z szanownych komentujących w tym wątku postanowiłem zabrać się za wykonanie kilku klimatycznych fillerów. Najprawdopodobniej któryś z nadchodzących weekendów poświęcę tylko temu tematowi, a póki co pierwsza przymiarka. W ruch poszła jedna ze skrzynek znajdujących się w pudełku bitsów które dostałem za jedno z najbardziej frajerskich miejsc na DMP. 13 - skaveńsko, ale w przyjętym systemie wydawania nagród byliśmy w kolejce 3ci od końca na 51 drużyn. Peszek.
Tak czy owak zdobyte w ów sposób bitsy okazują całkiem wysoką przydatność, więc może to i lepiej, że akurat w tej kolejności przyszło mi podejść do stolika z fantami ;)
Co do samego malowania to jestem w miarę zadowolony. Czuję tylko, że można go było jeszcze dopieścić/poprawić. Jak tak sobie na niego patrzę to mam wrażenie że to WIP, a jednak nie jestem w stanie skonkretyzować co dokładnie warto by przy nim jeszcze zrobić. Może ktoś coś?
Idąc za radą jednego z szanownych komentujących w tym wątku postanowiłem zabrać się za wykonanie kilku klimatycznych fillerów. Najprawdopodobniej któryś z nadchodzących weekendów poświęcę tylko temu tematowi, a póki co pierwsza przymiarka. W ruch poszła jedna ze skrzynek znajdujących się w pudełku bitsów które dostałem za jedno z najbardziej frajerskich miejsc na DMP. 13 - skaveńsko, ale w przyjętym systemie wydawania nagród byliśmy w kolejce 3ci od końca na 51 drużyn. Peszek.
Tak czy owak zdobyte w ów sposób bitsy okazują całkiem wysoką przydatność, więc może to i lepiej, że akurat w tej kolejności przyszło mi podejść do stolika z fantami ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)